Zawieszenie
Już nic nie istotne...

Niczego nie ma ...

Niczego tu nie będzie...

Działalność bloga zostaje zawieszona na czas nieokreślony...

nic-ci-do-tego-jaka-stem 2009-04-29 23:07:40
skomentuj (0)
...::: Skończyło się :::...
To co było piękne odeszło razem z nim...
Wczoraj zerwałam z Krzyśkiem ...
Koniec już nie był piękny...
Sobotnia kłótnia gdzie niby zerwaliśmy...
Wyzwiska...niechciane...
W każdym związku są wzloty i upadki...
Ale prawda jest taka, że wina leży po obu stronach nie tylko po mojej KOCHANIE...
Co mi pozostało? Życ dalej, bo życie jest zbyt krótkie by je marnowac i przejmowac się...
Teraz mi tylko grozi...
Co ogólnie przyczyniło się do rozpadu tego że związku??
Odp: traktował mnie jak zdzire, nie rozumial w zadnym sensie, ciagle sie klocilismy, nie mial szacunku itd...
Wczoraj nie odpisywał na esy... Dzwoniłam on odrzucał i wyłączył telefon...
Nie umiałam zniesc tej atmosfery... Bo ile można tego wszystkiego wytrzymac?? no ile !

Kilka wczorajszych esków:

Ja: Chcialam dac nam szanse... Ale skoro nawet nie mozesz odpisac i odebrac gdy dzwonie tylko potrafisz wylaczac telefon lub odrzucac mnie to przepraszam ale zrywam z toba...nawet nie mozesz ze mna porozmawiac nie wiem co robisz gzie jestes z kim jestes... Wiesz nie umiem juz wytrzymac takiej atmosfery i mecze sie z tym jak od kilku dni mnie traktujesz.

On: Skasuj od razu moje nr i pa. Dobrze ze zerwalas bo ja nie bede wysluchiwal.

Ja: milosc jest godna poswiecen ale ty nie umiales sie poswiecic jak widac

On: Kto nie umial ten nie umial.

...wlasnie udowodnij ze nie byl wart mojej milosci...
...jakoś się nie załamałam ;)))

nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-08-06 16:41:59
skomentuj (5)
...:::Układa się:::...
Klasa 3 skończona jeszcze tylko 4 ostatnia... co potem? nie mam pojęcia...
Wakacje? Miałam szukac pracy... ale jakoś nie wychodzi...
W myślach? Tylko Krzysiek :* razem od 20.06.08
Jakoś wszystko zaczyna się układac...
Kiedyś życie straciło sens... nie miałam nadziei na lepsze jutro...
Broniąc się przed miłością... Niepotrzebnie... Teraz wiem że przychodzi niespodziewanie...
Sens życia? Krzysiek :* Patrycja:* bo Tylko oni nadają życiu sens.
Stwierdzając ... nie będę więcej marudzic i narzekac... bo to tylko strata czasu :-)

Kocham :*


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-07-06 11:41:54
skomentuj (5)
...::: Dziękuję :::...




Dziękuje za Twój uśmiech,
otwarte okno Twego istnienia,
Dziękuje za Twe spojrzenie,
zwierciadło Twojej uczciwości.
Dziękuje za Twoje łzy,
które są znakiem,
że dzielisz radość lub smutek.
Dziękuje za Twoją rękę,
zawsze wyciągniętą,
aby dać lub otrzymać.
Dziękuje za Twoje objęcia,
które są szczerą gościną
twojego serca.
Dziękuje za Twoje słowo,
wyraz tego, co kochasz,
i w czym pokładasz nadzieję.
Dziękuje, że Jesteś.


Prawdziwy przyjaciel-nie kłamie, prawdziwy przyjaciel-rozumie,
prawdziwy przyjaciel-nie zdradzi, prawdziwy przyjaciel-nie opuści,
prawdziwy przyjaciel-potrafi słuchać, prawdziwy przyjaciel-po prostu jest!


Przyjaciele są jak 
ciche anioły,
które podnoszą nas 
gdy nasze skrzydła 
zapomniały jak latać...


Przyjaźń to największy skarb,
który jest ukryty na dnie serca.
Przyjaźń to niewidzialna nić,
która łączy ludzi.
Przyjaźń to pokój duszy,
który daje poczucie potrzeby.
Przyjaźń to rozległa przestrzeń,
która prowadzi do jedności.
Przyjaźń to wartość,
której nieda sie wycenić.
Przyjażć to przygoda nasączona odpowiedzialnością.
BOŻE SPRAW BY NASZA PZYJAŹŃ TAKA BYŁA...


Patrycja, Marek...
dziękuję że jesteście :*
zawsze będziecie tylko Wy :*


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-05-24 14:44:19
skomentuj (1)
...::: Kochać :::...
"Kochac to znaczy akceptować Go takim jakim jest i nie próbować Go zmienić, to znaczy polubić Jego dziwactwa"
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-04-13 10:28:14
skomentuj (5)
...:::Henryk Sośnicki:::...

Dnia 02.04.2008r zmarl moj ukochany Dziadek.
Odszedl majac 64 lata.
Pogrzeb odbedzie sie w Bytomiu.
Tak jak sobie zyczyl zostanie spalony.
Przezyl bardzo duzo.
Tyle ile on wycierpial...wycierpial malo kto.
Zawsze byl wesoly, radosny, usmiechniety.
Zycie jest niesprawiedliwe...dlaczego kochani ludzie tak szybko odchodza?
Osoby dobre, kochane, spokojne, nie zagrazajace innym, sprawiedliwi?
Dlaczego Bog zostawia tych zlych?
Dziadziusiu Kochamy Cie ;(

Wieczny odpoczynek raczmu dac Panie
a swiatlosc wiekuista niechaj mu swieci,
niech odpoczywa w pokoju wiecznym ... ['][*]
;(;(;(;(;(;(;(;(



nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-04-02 20:37:41
skomentuj (4)
...:::To już koniec:::...
Nie jestem z Mateuszem. Wszystko skończone. Rozstaliśmy się po 2 latach, 3 miesiącach i 11 dniach bycia razem pozostając znajomymi. Niektórzy wiedzą jak bywało, nawet na blogu jest opisane. Ciągle skakaliśmy sobie do oczu, brak było pięknych chwil... brak miłych słów. Nie umieliśmy się porozumiec. Zdałam sobie sprawę, że to tylko przyzwyczajenie... nie miłośc....

,,to już jest koniec, nie ma już nic...
  jesteśmy wolni, możemy iśc..."

Teraz już każde z nas idzie swoją drogą... ma ją lub jej szuka...
Jestem mądrzejsza o kolejne doświadczenie...
kolejny zakręt w mym życiu...
wiem że zblądziłam i wracam się dobrą drogą...

Nie jest mi smutno, nie jest mi przykro, nie jest mi źle, nie jestem załamana...
Szczerze mówiąc moja postawa jest obojętna.
Czuję się dobrze tylko .. dziwnie jest byc samemu, wolnym, do niczego nie zobowiązanym.
Można powiedziec zmądrzałam- lepiej później niż wcale.
A rodzina jest zadowolona... oni od początku o wszystkim wiedzieli.
Jak narazie mam dośc facetów ;)

Pozdrawiam @ll. Buziaczki ;* słonka moje!


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-03-16 13:38:47
skomentuj (5)
...::: Zdradzona :::...

Jest już po feriach. Jak wiadomo spędziłam je w Kołobrzegu u Mateusza. Pojechałam 13 Stycznia. Było ok i wogóle. Dnia 15 stycznia dowiedziałam się o zdradzie. Nie nie od niego. Przeczytałam esemesy Magdy do Mateusza i Mateusza do Magdy na telefonie który został w domu. Na ten sam dzień pojechałam po bilet do Katowic. Uznałam iż nie ma sensu męczenie się tam, płakanie. Zadzwoniłam do domu mówiąc że jutro wracam do domu. Oczywiście musiałam powiedziec co się stało. Rodzina zrozumiała. Dnia 16 stycznia o 20.40 byłam już w domu w Piekarach. Bardzo tęskniłam. Ciągle w myślach powtarzało się tylko ,,Głupio zrobiłaś Ola, przecież można było to załatwic zupełnie inaczej". Tak inaczej gdyby on powiedzial wprost. Tylko gdy pytałam ,,Dlaczego to zrobiłeś" odpowiadał ,,Z zemsty, że nie odpowiadałaś na moje sms-y, nie odbierałaś moich telefonów, a drugi powód to taki iż chciałem spróbowac jak to jest całowac się z dziewczyną która ma kolczyk w języku". O i takie były wytłumaczenia. Zdradził po raz drugi. Zdradził po raz drugi z tą samą osobą. Straciłam zaufanie. Może i one po czasie się odbuduje. Dnia 20 pojechałam do niego spowrotem. Nikt o niczym nie wiedział. Dnia 26 poszłam z nim na studniówkę. Impreza była fajna. Nie powiem. Dnia 27 wróciłam do domu. A teraz już drugi tydzień jak chodzę do szkoły. Nie wiem co myślec. Nie wiem co czuc. Nie wiem co robic. Wiem tylko że tęsknię i staram się wybaczyc. Staram się też odbudowac zaufanie. Ale czy się uda tak na max? Czas pokaże. Wiele osób mówi ,,nie dałabym kolejnej szansy, daj sobie spokój, jesteś naiwna, zrobił 2 razy zrobi i kolejny" może i tak. Zobaczymy. Dałam ostatnią szansę. Ciekawe co z tego wyjdzie. U mojej całej rodziny Mateusz jest skreślony na całej mecie. I nikt się z tego powodu nie dziwi. Koniec tych smętów :P


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2008-02-10 12:28:01
skomentuj (5)
...::: Daremnie ? Trochę tak, więcej nie! :::...
W ostatnim czasie dzieje się sporo...

15.05.2007r zmarł mój chomiś Bambolina
:( urodzona 31.03.2005r smutek aż do dzisiaj. Moja jedyna przyjaciółka! Zawsze była ze mną w najcięższych chwilach mojego życia :((

29.05.2007r szczepionka w szkole przeciwko meningokokom... = uczulenie!

Moja mama zgodziła się bym na całe wakacje jechała do Mateusza do Kołobrzegu ajjjj :))
to jedyny plus tych wydarzeń :PP

Podciągnięcie się w nauce? = TAK!

Nuda= NIESAMOWITA!

Spędzenie całych dni?= komp, łożko, DOM

Czas na coś?= Ola zawsze ma czas na wszystko buahahah :D

To tak w skrocie :P

Kocham Cię Mateusz :******
<3<3<3<3 @>- <3<3<3<3


Ps. W Linkach mój album ze zdjęciami.
http://oluchnaaa.albumik.pl
hasło: oluchna
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2007-06-01 17:40:51
skomentuj (6)
...::: PesymiStyczna Optymistka? :::...
Wszystko wokół się zmienia...

Czy warto wierzyć w lepszy świat?
Gdy Ciebie blisko brak?
Czy on faktycznie ma tyle barw?
Czy warto ufać bezgranicznie?

U mnie ostatnio dosyć dużo się zmieniło...
Jestem osobą bardziej szczęśliwą niż kiedyś...
No może nie zawsze...
Mam go i już wiem że dla dla wszystkiego warto życ, warto kochać, marzyć i snić...
DLA WSZYSTKIEGO!
DLA NIEGO!
Moja zmiana jest możliwa?
Kiedyś myślami tylko przy zielsku, dyskotekach, przemocy...
Kiedyś to był dla mnie raj!
Złe towarzystwo...
Po prostu złość!...
Ola głupia małolata ;]

A przecież wszystko wokół się zmienia...
Nawet my! :))
Moje postanowienie?:

Bardziej wierzyć w siebie :))
Zobaczymy co z tego wyjdzie!



Kocham Cię Mateuszu ;*
;*;*;*<33 ;*;*;*


Pozdrawiam @LL!



nic-ci-do-tego-jaka-stem 2007-05-05 16:46:27
skomentuj (6)
...::: Co myślicie o WOŚP?? :::...

nic-ci-do-tego-jaka-stem 2007-01-14 15:09:39
skomentuj (7)
...::: Dla miSia :::...
Jak sie zakochac to na dobre
Tak jak morze kocha wode
Tak jak slonce kocha niebo
Tak jak drzewo kocha liscie
Tak jak pioro swoj atrament
I tak dalej by wymieniac
Tak ja kochac caly sercem
chce tylko ciebie najgorecej


Gdy cie jeszcze nie poznalam
Gorzki byl moj zycia smak
Ze bede z toba wiedzialam
Lecz nie wiedzialam ze blisko tak
Kocham ciebie calym sercem
Kocham ciebie mym umyslem
Kocham ciebie najmocniej na swiecie
I nikogo wiecej kochac nie chce





Kocham Cię Mateusz z całego serca :*:*
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-12-31 11:55:30
skomentuj (3)
...::: Noc pełna rozkoszy :::...
Robi się ciemno i wieczór zapada,
Niosę na rękach cie ukochana, do łóżka.
Układam się obok ciebie i szepcze do uszka,
Kochani cię najdroższa, ręke pod bluzke ci wkładam.

Dotykam twych jedrnych piersi , całując cię namietnie.
Ach cóż to mnie rozdierac zaczynasz, więc i ja cię zaczne,
Rozbierasz mnie, ja ciebie, ubranie lądują na szwce, spadaja za łóżko.
Leżym już nago raz ty na mnie, raz ja na tobie.

Całuje twe usta czerwone, twą piekna szyje,
Schodze coraz to niżej, całuje cię po piersiach, liże twe sutki,
Włożyłem go w ciebie i nagle, staliśmy sie ciałem jednym.

Kochaliśmy się dlugo namietnie, tak noc całą,
Ty chciałaś coraz więcej i więcej, aż z sił opadlismy.
Zasnęliśmy. Przytuleni do siebie w promieniach poranka.


AUTOR: MOJ SKARB :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
MATEUSZ N.

nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-11-20 18:54:50
skomentuj (4)
...:::Wspomnienia z wakacji:::...
Eh wiem że trochę spóźniony temat no ale cóż:P zapomniałam że taka notka miała się tu koniecznie znaleźć :)
no więc tak...pytanie-> jak spędziliście tego roczne wakacje??...
a ja wam już opowiadam:P... najpierw było się na obozie w Pogorzelicy:P było super bo był tam mój misieQ odwiedził mnie :*:* przez tydzień:) póżniej pojechał bo był z przyjacielem (chłopakiem mojej przyjaciółki) ... ale przyjechali na nasz 8 miesiąc:* ah kocham cię skarbie:*... jedyne czego żałuję? brak ekipy z tamtego roku ... nawet Pani Agi... zamiest niej podupcona Pani Sonia która ciągle się nas czepiała że się z facetami spotykamy:-/ wyzwała nas od pierwszych lepszych... a zresztą koniec gadki bo szkoda gadać... są ludzie, i parapety a między nimi doniczki... ona zalicza się do doniczek... a jak nadszedł czas powrotu do domu? to poznałam rodzinę miŚka która przyszła mnie pożegnać :D i misiaaaa dostałam na urodziny od mojego skarba:* aż normalnie powalonym ludziom zawiść w oczch się pojawiła:PP



niedały miesiąc po obozie pojechałam na tydzień do miśka:)) z mama i kuzynka... ah ah ah misieQ :* lajcikowo było ;) no co tu duzo pisać :* po prostu bosko bo przy jego boku :) ah ah :* moja kuzynka pokochała jego psy i się oderwać od nich nie chciała ale za to my mieliśmy więcej czasu dzięki niej na spędzenie czasu wspólnie z miśkiem:* mmmmmmm :* oczywiście częste spotkania codzienne, wizyty u niego:*, poznanie się obu rodzin ;P... ojej;x... a w ostatni dzień pobytu? chodź trochę pizgało to kąpiel w morzu hehe :* z miśkiem i kuzynką ;x... kurde czułam jak się ludzie patrzą na nas no ale co tam ;) my jestesmy za to odważni ohhh yeahhhh :)



Kocham Cię Mateusz:*:*
Pozdrowienia for @ll ;P
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-09-24 22:09:05
skomentuj (9)
...:::Wyjebana notka:::...
Dziękuję
za
wszystkie
komentarze
i pozdrawiam




Naprawde wyjebana notka :)

Kocham Cię Mateusz:*
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-09-24 19:15:09
skomentuj (7)
...:::Wiersz mojego skarba:::...
Ból w sercu znów ogarnia mnie
Smutek na twarzy znów pojawił się
Jak burza na morzu w ponury dzień


Łzy w oczach pojawiają się
Już płyną po policzkach jak statki we mgle
I słyszę tylko drobne kap kap kap


To łzy kapią na szarą kartkę papieru
Niszczą się na niej i zostając na zawsze
Jak statki rozbite na skałach


To miłość ta piękna i cudowna
Zarazem bezlitosna i podstępna
Jak wspaniały śpiew syren


Niszczy i rani bez litośnie
Jak przepiękny głos syren
który zwodzi i zabija żeglarzy




=*=co o nim sądzicie??=*=
=*=czekamy na wasze komentarze=*=
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-09-21 17:01:18
skomentuj (11)
...:::Wiersz siostry mojego skarba- mnie bardzo sie podoba:::...;*
Stoję sama pośród mgły,
Nie wiem czy to noc czy dzień,
Wszystko jest ukryte w rdzy,
Czy to aby mi się śni?

Idę leśną drogą,
Wszystkie odgłosy wydają się być mową,
Wszędzie panuje dziwny spokój,
Nie wydaje się nic dziwnego na ogół,

Przejdę jeszcze kawałek drogi,
Wszystkie drzewa wydają się mieć nogi,
Coś dziwnego do przodu ciągnie mnie,
Nie mogę już zatrzymać się!

Do miasta mnie zaprowadziła ta droga,
Na tablicy widnieje napis „Sileni Hill”
Otoczyły mnie dziwne bestie,
Czas się skończył…
Za późno już na ucieczkę…
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-08-07 20:04:39
skomentuj (4)
...::: Miłość= zmiana ?? :::...
,, ...Prawdziwa miłość zmienia człowieka na lepsze... "

...
Mi mówią ludzie że odkąd jestem z Mateuszem jestem inna... podobno się zmieniłam... nie jestem taka jak dawniej... skryta w sobie... jestem lepsza i zrozumiałam wiele rzeczy... hm ale sama nie wiem czy taka jest prawda... bo czy rzeczywiście taka zmiana ,,Starej Oli w nową Olę" może tak szybko nastąpić i zmienić całe życie...??

...

Dzisiaj jest pół roku z moim KotecQqQiem:*:*:*
Kocham Cię:*:*:*



nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-06-04 10:08:55
skomentuj (4)
...:::WszysTkiego najlepszego :P:::...
Jak to w Dniu Dziecka bywa,
każde dziecko dziecku składa życzenia,
duże małemu i małe dużemu,
rodzice składają lecz często zapominają.
Dużo radości,
uśmiechu na twarzy,
szczęścia,
miłości,
i co tylko Tobie się marzy.

Wasza Oluchna??
Kocham Cie Mati :*:*:*


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-06-01 20:15:33
skomentuj (7)
...:::Kraków- Błonie:::...
W niedziele pojechałam na Krakowskie Błonia na mszę papieską... :) już w samym autokarze zobaczyłam Ewę... ale olałam to heh;] nie se tam siedzi ... ksiądz zaspał i jako jedyny się spóźnił a wszyscy siedzieli już poddenerwowani... wyjazd miał być o 4.00 wyjechaliśmy 4.30... zajechaliśmy na jakiś cmentarz Pasterniak... no bosko... musiedliśmy się przesiąść na autobus lini Z-4 ... jedziemy jedziemy i się wygłupiamy:) wyglądalyśmy [ja siostra i Ania] jak stworki... nie wyspane... włosy odstawały... podkrążone oczy... w płaszczykach przeciw deszczowych:)różnego kolorku:)...ale nie usnęliśmy... w końcu dotarliśmy na Błonie!! :) Pierwsze co zobaczyłyśmy po dotarciu... : o kurwa ale smietnik:/... śmieć na śmieciu... było dużo ludzi... siedzieliśmy na Błoniach 2h... przed mszą wiernie czekając... no ale cóż opłacało się... poźniej kolejne 3h na mszy:) ... wspólna modlitwa... śpiewy... machanie chorągiewkami... co nam sprawiało wszystkim frajde ;D... było eXtra super:) mi się bardzo podobało :) tylko szkoda że miŚka ze mną nie było :(( ... po skończonej mszy udaliśmy się do autokaru... najpierw dojechanie do niego busem lini z-4... nic nie mówię ale mój ksiądz to ułom... to chyba oczywiste że jak wysiada się z jednej strony to trzeba iść na drogę powrotną na stronę naprzeciw co nie??... ale on się uparł że kłamiemy!! dobra odjechalismy... jakiś facet busie przyciśł mnie do rułki aż czułam ją w brzuchu i zasłabłam... zaczlam krzyczeć że mnie boli i żeby się posunął... on nie reagował... eh :(( totalna olewka przez tego gościa :((... dotarlismy do autokaru...:) dzwoni mama, tata co się dzieje że telefon nie odpowiada?... no nic po prostu wyłączyli żeby nie zagłuszać i nie przeszkadzać;/ ... trudno... w drodze powrotnej ksiądz zrobił Mszę Majową hahaha :D:D:D a jak jechaliśmy na błonie 6 dziesiątek różańca;/ on chyba ocipiał?! ... moja sąsiadka na mnie usnęła... ramię mnie boli do tej pory... ale warto było jechać! :) nie zapomnę tego chyba do końca życia hihi ;P ale wrażenie heh ;]

Niedługo nowa notka;P
Kocham Cię Mateusz :*:*:*:*:*
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-05-30 19:50:10
skomentuj (6)
...::: Naiwność :::...
Już nie umiem patrzeć jak moja była przyjaciółka kłamie ... tak bardzo kłamie... okłamuje innych i samą siebie... że ona tak umie... ja nie czułabym się z tym dobrze :| ... co rusz idzie to do innej osoby i nawija co innego na te same tematy...zgrywa bardzo mądrą osobe i traktuje się jak lale ... tylko hah szkoda że nie jest taka naprawdę... sztucznosc??... czy ludzie tego nie widzą ??! czy są tak bardzo naiwni że wieżą w jej każde słowo?? ... a moze nie zauważają tego bo jeszcze się na niej nie przejechali i nie poznali tak bardzo jak ja ??!!... nie wiem... ale wierzę w to że jak się na niej lepiej poznają i poznają ją tak bardzo bardzo... będą później tego żałować że byli tacy naiwni i wierzyli w każde słowo które powiedziała... może w końcu przestanie taka być?? ... szczerze?! wątpię w to!
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-05-22 14:45:21
skomentuj (11)
...::: Brak :::...
...Wszystko co mamy jest w naszych sercach..."



Kocham Cię Mateusz:*
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-05-14 11:44:02
skomentuj (6)
...::: Dzień za dniem :::...
a wkółko to samo... nic się nie zmienia... nic się nie dzieje specjalnego ...

Wczoraj byłam na ogródku ... było spoko... jak się goni psa razem z kuzynką to można troszke schudnąć ;P ... W piatek też do niej jade bo w sobote jedziemy pobawić się na Dolomity ;)...

Dzisiaj:
6,40- dzwoni budzik... dziwne bo nastawiałam go na 8.30 - POBUDKA
podłączyłam prostownice bo myślałam że jest już 8.30 popatrzałam na zegar ... poszłam dalej spać...

[ 5 min póżniej]- telefon - dzwoni siostra ,, Ola sprawdź czy zamknęłam drzwi " musiałam wstać i sprawdzić... drzwi były zamknięte ...

7,50- obudził mnie mój kochany skarbuś :)... ale wybaczyłam ...

8.15 poszłam spać... a tu alarmy i cudy ... dzwoni jeden budzik... za chwilke drugi ...

Nie pospałam ...
Poszłam do Klaudi ... bo umówiłyśmy się że pójdzie ze mną do kosmetyczki wykoregować brwi... poszłyśmy... zaszłyśmy... teraz wyglądam jak idź stąd i nie wracaj ... chciałam fest cieniutkie ale pokazała mi troche takie grubsze od cieńszych:) ładne:) i tak zostało :P

Dzisiaj jadę do Banana :) ... miała przyjechać siostra mojego byłego... która od kilku dni nie daje mi spokoju telefonami ... nie chcę widzieć się z nikim z tamtej rodziny... chcę zapomnieć... i już nie myśleć o tym co było...



Piszącym maturym życzę Powodzenia ;P
i daję kopniaka ;P Tak co byście zdali tą maturkę i mieli spokój :* hyh

Dzisiaj jest 5 miesięcy jak jestem z Matim :*:*:* z dnia na dzień kocham go coraz bardziej ;) MyszQo :*:*


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-05-04 11:54:49
skomentuj (11)
...:::Fałszywi przyjaciele:::...
Fałszywi przyjaciele... dobrze ze są ? mi się wydaje że tak bo dzieki nich można wiele zrozumieć ... pewną dziewczynę znam od dziecka i zawsze uważałam ją za moją przyjaciółke...wiele razem przeszłyśmy... ale zrobiła mi ostatnio wielkie świństwo... fest mnie to zabolało... teraz wiem że po tym już nigdy nie bede chciała mieć tak bliskiej przyjaciółki jaką była ona, nie będę umiała... nie chcę wymieniać tu jej imienia bo wiele osób ją zna i moglo by jej kapnąć...ale tak szczerze ? pierdyka mnie już to ;/ mój skarbuś jako pierwszy się dowiedział... jeśli ktoś chce wiedzieć niech napisze na gg ... nie spodziewałam się tego po niej ... ehs;/ w sumie może to i lepiej ... bo czuję się wolna... czuję że mogę robić co chcę... i nikt mnie przed niczym nie powstrzymuje [oprócz mojego skarba]... nikt teraz nie będzie w nocy już przychodzić bo ma kłopoty żeby z nią posiedzieć... eh troszke to i lepiej...
Są ludzie i parapety... są ludzie fałszywi... są ludzie dwulicowi... nienawidzętakich osaób!!!!! :) Troszke mi jej brak ale to przechodzi... Dobrze że teraz a nie później... :)
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-04-12 21:50:04
skomentuj (11)
...:::Wszystko walę Tylko Ja:::...
... Mówię Przepraszam za to co dziś zrobiłam... wim że to było głupie z mojej strony... a wszystko o jeden pierdolony opis;(... ja chyba faktycznie nie zasługuję na Mateo;(... on teraz może powiedzieć... mam cię dość...zostaw mnie... odwal się... nie chcę z Toba gadać czy inne...;( Masz prawo ... ;(...No kurWa SORKI!!;( może cała ja nie mam już tutaj żadnego sensu w istnieniu ;( może faktycznie powinnam się stracić... nie ranić nikogo...;( wszystko jest tylko przezemnie ;(...ehs;( już mam dość...;( ...bo chyba tylko to potrafię... ;(... chcecie proszę bardzo możecie mi wdupcyć za tą notkę!;(...

KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
KOCHAM CIĘ MATEUSZ!!!!PRZEPRASZAM;(;(
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-04-08 22:22:32
skomentuj (5)
...:::To już przeszło 3 lata:::...
Jak ten czas szybko leci... Niedawno... bylam na cmentarzu w Bytomiu bo musialam zrobic zadanie... i był pogrzeb chłopaka który się powiesił przez rodzinę... mówię niedawno...? Tak szybko to minęło że nie wiem kiedy te 3 lata tak przeleciały... Nie pamiętam ile miałby teraz lat... ten chłopak był chyba 2 albo 3 lata młodszy ode mnie... Pamiętam jak mama podeszła do jakiejś grupki placzących i załamanych dzieci bo była ciekawa co się stało... okazało się że tego chłopaka rodzina chciała oddaćdo domu dziecka...Nie kochali go?...Mieli go dość?...Był trudnym dzieckiem?...Dlaczego?...Dlaczego chcieli to zrobić?... można mieć wiele myśli... chłopak powiedział że on się powiesi prędzej niż tam pójdzie... Pamiętam ten dzień... troche przez to zrozumiałam... Szkoda tego chłopaka... Planuję niedługo się tam wybrać ale nie wiem czy wypali... nie wiem czy odważę się iść...


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-03-18 10:43:32
skomentuj (13)
...:::Helios:::...
Ja i Ewa wygralysmy w Piatek bilety do kina z Dziennika Zachodniego... Babka przez telefon powiedziala nam ze jest to kino Helios w Katowicach... no okej... wczoraj we Wtorek pojechalam z Ewa do Katowic do Kina na Czerwonego Kapturka... Podchodzimy do kasy i mowie ze wygralam bilet z dziennika zachodniego pokazalam legitke i wogole ... a ta gada ze nie ma mnie na liscie:| no to bosko... powiedziala zebysmy poszly do jakiegos tam gabinetu derektora... okej poszlysmy ... powiedzialysmy co jest grane... a babka na to ze jest zebranie i nie mozemy wejsc ... ze musimy poczekac pol godziny... na 16 byl seans a bylo to cos 15.40... poszlysmy z powrotem do kasjerki a ta do nas ze mamy zadzwonic do dziennika... zadzwonilismy po czym okazalo sie ze pomylili nas i wpisali na liste do sosnowieckiego kina Helios... juz nas normalnie krew ze zlosci zalewala... kasjerka wyslala nas z powrotem do gabinetu az babka z tamtad ktora wczesniej nas odsylala zawolala jakas babke cos tam vice dyrektorka czy cos :| a ta potraktowala nas jak jakies 2 letnie dzieci... a nawet jeszcze gorzej ... spytalysmy sie czy nie mozna tego jakos przelozyc a ta po nas zaczla krzyczec ... a na koniec ,,Zegnam Panie" ...:| Poszlysmy do kasjerki ktora zaczla nas przepraszac za nich i wytlumaczyla nam jak dojechac do Sosnowca... okej pojechalysmy mialysmy wysiasc na jakims dworcu i mialysmy jechac 15 min... jechalysmy ... bylo troszke nieprzyjemnie w busie ja wiem czemu ale nie chce o tym pisac ... jechalysmy 45 min!... dojechalysmy i nas szoklo ... fajnie zajebiscie tam bylo :) byla cos godzina przed 17 a seans mialysmy na godz 17.45... poszlysmy do kina odebralam bilety ... facet szukal mnie po liscie i zas nas stres zzeral:) ale znalazl mnie na ostatniej kartce :) aj :) fajnie sie czuje jak sie ma bilet qw reku do kina za cene 0,00zl :D hihih :D poszlysmy pochodzic po miescie :) zglodnialysmy i kupilysmy sobie bulki:P jeszcze cieplutkie:)poszlysmy zobaczyc tez o ktorej amy powrotny bus:) poogladalysmy ciuchy i poszlysmy do kina :) Bylo fajnie :D ... nie mowiac o tym ze wyszlam z chaty o godzinie 14.30 a wrocilam ok 21 :P ... mmmm :) Co prawda bylysmy wQ... bo na poczatku mowia ze Katowice Helios a potem okazuje sie ze Sosnowiec- Helios ... jakie ciule:-/ za przeproszeniem ...
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-03-15 16:16:39
skomentuj (8)
...:::WierszyK dla Mojego Mateusza:::...
W każdej minucie tylko Ty,
w każdym miejscu tylko my.
W głowie obraz twarzy twej,
W sercu znak miłości mej.

Uczucie gorące w sercach płonie,
statek naszej miłości nigdy nie zatonie.
Żadne dni nas nie pokonają,
ludzie takiej siły też nie mają.

Zawsze razem być już chcemy,
starać się o to bardzo będziemy.
Serce moje nie pozwoli odejść Twojemu,
a Twoje już nigdy zwątpić mojemu.

Dziękuję za wszystkie cudowne dni,
Dziękuję za wszystkie piękne sny.
Miłość Twoją w sercu nosze,
kochaj mnie tak dalej...[...]
tylko o to Cię proszę:*;*;*

Kocham Cię Skarbie ;*;*;*


nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-02-20 10:49:52
skomentuj (12)
...:::Przekaz:::...
Chcialam wam przekazac ze z powodu nienajlepszego samopoczucia...nienajlepszego chumoru...nienajlepszego stanu zdrowia... i wogole... zaprzestaje pisac NA JAKIS CZAS na blogu...
kiedys cos tu sie pojawi... predzej czy pozniej...
Pozdrowienia :)
Kocham Cie Mateusz:*
nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-02-13 14:29:01
skomentuj (8)
...:::Kto pomoze szukac?:::...
KTOKOLWIEK WIDZIAL KTOKOLWIEK WIE!!!!

Ogłoszenie. Dnia 28 Stycznia 2006r. zaginął mój ukochany przyszły mąż. Od dłuższego czasu nie daje znaku życia!...Ma długie włosy... czy jest ktoś chętny do pomocy i poszukania go ze mną? ;( MATI KOCHAM CIE! ;(

!*!
Tak wogóle byłam dziś na lodowisku!
Uczyłam jeździć koleżankę i razem się wywalałyśmy!
Spotkałam Daimona ;P
Tshhh :-)
Później praktycznie zostałyśmy same na lodzie!
no ale było fajnie!
Czuję jak odpada mi tyłek nogi... uda... włosy miałam całe zlodowaciałe...
Jutro powtórka tylko już na lodowisku w Bytomiu z byłą przyjaciółką z gimna... i jej siostra... tak oficjalnie to zaprosiłam tylko ją ... ale ona bez siostry ani rusz!;/ kurde nie lubię czegoś takiego no ale oczywiście powiedziałam że może z nami jechać... Bo tak kurde nie wypadało... jeszcze by się obraziły.. już ja je znam ... niestety...

!*!

Wiem czasami zachowuję się dziwnie!

!*!

Arek już ma swoją ,,nową" laskę więc życzę im powodzenia... Ostatnio piszemy troszke esków! No doszłam do wniosku że chyba jeszczę go lubię!

!*!

Chcę do Mateusza... Tak bardzo go kocham :(

Pozdro for @ll i buziaczki a w szczególności dla Pajki i mojego Matiego! Kocham was ;*

nic-ci-do-tego-jaka-stem 2006-01-28 22:01:02
skomentuj (9)



.::Księga::.
add || look

Linki
@^aLbUmY^@
@_L_b_U_m_ Moje fotki:)) -> hasło: oluchna

!*!OcEna!*!

(*c0s_O_MniE*)
MaM na imiE oLa, sPadLam z kOsMoSu 12.9.1989 roKu=) chOdzE dO HandLowKi Na KamIeNiU =)koFam ...mOiCh zNaJoMyCh=) niE naWiDzE...kLaMsTwa, oSzUsToW, iTp iTd...niE wYbaCzYLabYm ZdRaDy=) PaAaAaA=*

=HiP=HoP=
!!HiP-HoP!! oFicJaLna sTrOnQa emCe dWa

^tEsCiQ^
~tEsCiQ~ jaK dOpSe mniE sNasH...?

~^FaNe**sTrOnEcKi^~
Fan@ sTrOnEcK@ StRonKa LukaSza LiSa ;-)
Fan@ sTrOnEcK@ mOjEj StaReJ kLasY... 3c ;)
Fan@ sTrOnEcK@ mOjegO QmpLa i jEgO fieRszY ;)
Fan@ sTrOnEcK@ mOjEgO byŁegO giMnaZjUm
Fan@ sTrOnEcK@ pOgRaJ sObIe
Fan@ sTrOnEcK@ faNa sTrOneCka
Fan@ sTrOnEcK@ piOsenKa O pScOle
Fan@ sTrOnEcK@ biEdRoneCka
Fan@ sTrOnEcK@ tUkAniK
Fan@ sTrOnEcK@ ChiWaWa

#~*bLoCki*~#
(B)(L)(O)(G) MeGi =*
(B)(L)(O)(G) Mojej kochanej sisQi Pajusi ;*
(B)(L)(O)(G) Arka...=|
(B)(L)(O)(G) Blog mojEj BYŁEJ przYjacióŁki
(B)(L)(O)(G) SpoKo kumPeLi z Gg MaGdY ;*
(B)(L)(O)(G) miLenKi mOjeJ kOfaNeJ kOleSanKi s KlaSy mYsKo =*
(B)(L)(O)(G) sOni mOjeJ kOfUsianEj koLeSanKi S kLasY =*
(B)(L)(O)(G) kOciaCka =* moJeJ mYsKi =*
(B)(L)(O)(G) maLinEckI sTarSej siOlY =*
(B)(L)(O)(G) kaSi spOx kumPeLi S kLasY =*
(B)(L)(O)(G) kUziOrOfEj mOjeJ mamUsi =*
(B)(L)(O)(G) aLeX mOjEj siOleCki =*


Wspomnienia
2009
kwiecień
2008
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2007
czerwiec
maj
styczeń
2006
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec




Design by mArtynA